czwartek, 25 czerwca 2015

Wzrasta liczba dzieci z nadwagą :( Czas coś zrobić !

Po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej częstość występowania nadwagi wśród dzieci w wieku 11-12 lat zwiększyła się z 10 do 19 proc., w wieku 13-14 lat wzrosła z 8 do 16 proc., a wśród piętnastolatków z 7 do 13 proc. - poinformowano podczas spotkania pt. "Profilaktyka chorób układu krążenia u dzieci i młodzieży".
Zjawisko dotyczy zarówno chłopców, jak i dziewcząt, jednak nadwagę wciąż stwierdza się dwukrotnie częściej wśród chłopców. - Epidemia otyłości wynika z niewystarczającej aktywności fizycznej oraz niekorzystnych wyborów żywieniowych - powiedziała prof. Anna Fijałkowska z Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie.
Duża część młodzieży nadal unika aktywności fizycznej.
Widać jedynie niewielką poprawę po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej. Obecnie wystarczającą aktywność fizyczną stwierdza się jedynie u około 30 proc. chłopców oraz u 20 proc. dziewcząt. Aktywność obu płci wyraźnie maleje z wiekiem - wskazała prof. Fijałkowska.
Rośnie liczba dzieci niezdrowo odżywianych. Naukowcy ocenili, że niezdrowych wyborów żywieniowych (na przykład chipsy, napoje gazowane, fast food) dokonuje obecnie 21 proc. dzieci w wieku 11-12 lat, 28 proc. dzieci w wieku 13-14 lat i 33 proc. 15-16-latków.
Choć zmniejsza się częstość palenia papierosów wśród 15-16-latków, to stopniowo rośnie wśród młodszych dzieci, szczególnie dziewcząt. - To poważny problem i duże wyzwanie dla nas wszystkich - niepokoił się prof. Piotr Jankowski, przewodniczący Komisji Promocji Zdrowia Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.
Prof. Fijałkowska podkreśliła, że niekorzystne zachowania zdrowotne stwierdza się równie często wśród dzieci mieszkających w miastach jak i na wsi. Naukowcy zwrócili uwagę, że ubóstwo istotnie wpływa na zachowania zdrowotne polskich dzieci, szczególnie częstość palenia tytoniu.
Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w ciągu ostatnich 25 lat średnia długość życia Polaków wydłużyła się o 6 lat i wynosi 77 lat. Za efekt ten odpowiedzialne jest w pierwszym rzędzie zmniejszenie umieralności z powodu chorób układu krążenia. Jednak choroby te wciąż są najważniejszą przyczyną zgonów Polaków. Warto podkreślić, że wciąż żyjemy krócej o 4,5 roku niż mieszkańcy Europy Zachodniej.
Jak wyjaśnił prof. Jankowski, niezdrowy tryb życia polskich dzieci może w przyszłości spowodować zwiększenie liczby zawałów serca oraz udarów mózgu i zagrozić dalszemu wydłużaniu się średniej długości życia. Taki scenariusz stanowiłby też poważne obciążenie dla budżetu - dlatego niezdrowy styl życia dzieci stanowi podstawowe wyzwanie dla zdrowia publicznego w Polsce. - W długiej perspektywie najefektywniejsze są programy ukierunkowane na profilaktykę chorób serca i naczyń - podsumował prof. Jankowski. (www.dzieci.pl)

sobota, 20 czerwca 2015

Zielony groszek - zalety.

Zielony groszek zawiera mnóstwo witamin i minerałów. W 145 gramach zielonego groszku znajduje się 117 kalorii. Możemy w nim znaleźć witaminy A, C, E, K, B1, B2, B3, B6 i kwas foliowy. Ponadto groszek dostarczy nam minerałów takich jak wapń, magnez, fosfor, żelazo, sód, błonnik pokarmowy czy potas.
Jako, że zielony groszek jest naładowany żelazem, jego regularne spożywanie redukuje zmęczenie i znużenie, wspomaga prawidłowe formowanie się komórek oraz niweluje ryzyko wystąpienia anemii. Co więcej, żelazo jest bardzo ważnym składnikiem biorącym udział w przepływie tlenu z płuc do komórek całego ciała.
Witaminy A i C pomagają zredukować ryzyko niemal wszystkich rodzajów raka, w tym raka płuc, raka odbytu, raka trzustki, piersi, prostaty, szyjki macicy, chłoniaka czy białaczki. Jedz więc nie tylko groszek, ale wszystkie pokarmy zawierające te witaminy.
Spożywanie zielonego groszku przyspieszy również pracę systemu immunologicznego, wspomoże wzrok, doda energii i ustabilizuje poziom cukru we krwi.

sobota, 13 czerwca 2015

Arbuz - zalety.

Arbuz w 92 procentach składa się z wody i zawiera niewielką ilość witamin i składników mineralnych. Jednak arbuzy ceni się za inne właściwości - dużą zawartość przeciwutleniaczy, które opóźniają proces starzenia i hamują rozwój komórek nowotworowych, oraz cytruliny – aminokwasu, który wspomaga pracę serca, przyśpiesza proces regeneracji mięśni u sportowców oraz... działa jak viagra.
Arbuz zawiera dużo wody (92%) i niewielkie ilości witamin i składników mineralnych, jest jednak bogaty w przeciwutleniacze, takie jak likopen, beta-karoten, luteina, zeaksantyna i kryptoksantyna, które pomagają chronić organizm przed rozwojem chorób nowotworowych. Ponadto arbuz działa moczopędnie, dlatego poleca się go w chorobach nerek i infekcjach układu moczowego. Arbuz wpływa korzystnie także na układ pokarmowy i polepsza przemianę materii. Poza tym składniki aktywne zawarte w arbuzie wspomagają pracę układu krążenia, wydalają z organizmu szkodliwe związki gromadzące się w mięśniach w czasie intensywnych ćwiczeń oraz działają jak viagra.
Arbuz pomaga obniżyć ciśnienie krwi i zapobiega zawałowi serca.
Arbuz jest bogatym źródłem wielu substancji, które kontrolują poziom trójglicerydów we krwi i zapewniają prawidłowe ciśnienie tętnicze, zapobiegając w ten sposób chorobom serca.
Wartości odżywcze arbuza (w 100 g)
Wartość energetyczna - 30 kcal
Białko ogółem - 0.61 g
Tłuszcz - 0.15 g
Węglowodany - 7.55 g
Błonnik - 0.4 g
Minerały
Wapń – 7 mg
Żelazo - 0.24 mg
Magnez - 10 mg
Fosfor - 11 mg
Potas - 112 mg
Sód – 1 mg
Cynk - 0.10 mg
Arbuz "roślinną viagrą"
Dzięki cytrulinie arbuz może także zwiększyć popęd seksualny. Cytrulina, podobnie jak tabletki viagra, powoduje rozluźnienie naczyń krwionośnych i poprawia przepływ krwi. Według badań mężczyźni powinni zjeść przynajmniej sześć plasterków arbuza, aby uzyskać ten sam efekt, który daje jedna tabletka viagry. Jak twierdzi Bhimu Patil, dyrektor Texas A&M University's Fruit and Vegetable Improvement Centre - arbuz może być stosowany zarówno w celu zapobiegania, jak i leczenia problemów z erekcją.
Arbuz dla sportowców
Cytrulina, rozszerzając światło naczyń krwionośnych, powoduje efekt tzw. „pompy mięśniowej”, w konsekwencji którego dochodzi do zwiększenia objętości mięśni w trakcie ćwiczeń.
Ponadto cytrulina jest aminokwasem, który wraz z ornityną i argininą bierze udział w cyklu mocznikowym, w ramach którego zachodzi neutralizacja toksycznego amoniaku - substancji przyczyniającej się do zmęczenia mięśni podczas wysiłku. W związku z tym arbuz pozwala na bardziej intensywny trening oraz wspomaga regenerację mięśni. W badaniach naukowych wykazano, że regularne przyjmowanie większej ilości cytruliny poprawia wytrzymałość siłową. Spożywanie ok. dwóch szklanek soku arbuzowego dziennie zwiększa poziom argininy we krwi o ponad 10%, co przyczynia się do lepszego ukrwienia i odżywienia tkanki mięśniowej.
Ponadto arbuz w 92% składa się z wody, która jest wzbogacona związkami mineralnymi, takimi jak potas i wapń, w związku z tym nie tylko szybko gasi pragnienie, lecz także uzupełnia niedobór elektrolitów w organizmie.
Arbuz nie dla cukrzyków
Arbuz, mimo że jest niskokaloryczny (30 kcal w 100 g), stanowi skoncentrowane źródło węglowodanów z dużym poziomem glikemii (indeks glikemiczny arbuza = 75), w związku z tym może szybko podnieść stężenie cukru we krwi. Na 7,55 g węglowodanów przypada aż 6,20 g tych "złych", czyli cukrów prostych. Arbuz nie jest więc wskazany dla cukrzyków. Powinny o tym pamiętać także osoby odchudzające się.
Arbuz dla urody
Arbuz jest doskonałym źródłem przeciwutleniaczy, które opóźniają proces starzenia się skóry (m.in. chronią przed szkodliwym działaniem promieni UV i pomagają przy leczeniu stanów zapalnych skóry). Do grupy antyoksydantów należy nie tylko ww. likopen, lecz także witamina A, która zwiększa sieć naczynek krwionośnych, dzięki czemu do skóry wraz z krwią dociera więcej tlenu i substancji odżywczych, oraz witamina C, która także "wymiata" wolne rodniki z organizmu i wspomaga działanie innych przeciwutleniaczy. http://www.poradnikzdrowie.pl/

Dlaczego warto jeść truskawki?

Na odchudzanie
Truskawki są małokaloryczne. 100 gramów tych owoców to zaledwie 30 kalorii. Można więc jeść je bez najmniejszych wyrzutów sumienia! Liczne badania wykazały również, że truskawki przyczyniają się do utraty zbędnych kilogramów. Dzięki temu, że zawierają pektyny – stymulują pracę jelit i znacznie przyspieszają trawienie. Co ciekawe – posiadają też zdolność spowalniania wchłaniania tłuszczu.
Ale uwaga! Truskawki nie będą tuczyć i będą odchudzać tylko wtedy, jeśli nie dodamy do nich kalorycznych dodatków w postaci bitej śmietany, dużej ilości cukru czy innych bomb kalorycznych.
Dla urody
Truskawki to jedne z tych owoców, które pomagają nam zadbać o urodę. I to dosłownie. Kosmetyki przygotowane na bazie tychże owoców działają prawdziwe cuda. Dzięki temu, że truskawki działają bakteriobójczo, doskonale nadają się do pielęgnacji skóry tłustej i przetłuszczającej się, a także zniszczonej i wymagającej intensywnego odżywiania.
Dla serca
Truskawki niosą za sobą szereg korzyści zdrowotnych. Na pewno warto wspomnieć o tym, że obniżają poziom złego cholesterolu we krwi, a co za tym idzie – dbają o zdrowie naszego serca. Pomagają też utrzymać odpowiedni poziom cukru we krwi.
Ze względu na niski indeks glikemiczny, truskawki mogą być spożywane przez osoby chorujące na cukrzycę.

sobota, 30 maja 2015

Grejpfrut - najzdrowszy z cytrusów !

Grejpfrut (Citrus paradisi) w pełni zasłużył na miano rajskiego owocu. Choć jego miąższ w 90 proc. składa się z wody, zawiera moc dobroczynnych dla zdrowia związków - witaminę C, E, PP i B, kwas foliowy, flawonoidy, pektyny, wapń, fosfor, żelazo, cynk, fluor, magnez, mangan, potas. Specyficzny, gorzkawy smak nadaje mu naringina - działający przeciwzapalnie, przeciwnowotworowo i antyseptycznie flawonoid obecny tak w miąższu, jak i w albedo - białej błonce owocu. Dlatego grejpfruty najlepiej zjadać właśnie razem z osłonkami. Dla zdrowia i figury Grejpfrut wspomaga układ krążenia. Zawarte w nim substancje mają zdolność obniżania we krwi poziomu złego cholesterolu i częściowego wypłukiwania z naczyń krwionośnych już istniejących jego złogów. Grejpfrut wzmacnia też i uszczelnia ścianki naczyń, obniża krzepliwość krwi. Stąd silne działanie antymiażdżycowe, przeciwzawałowe i przeciwudarowe. Jak wynika z badań izraelskiej uczonej dr Sheli Gorinstein, taki wpływ na organizm ma już zjedzenie jednego grejpfruta dziennie! Reklama Dzięki niskiemu indeksowi glikemicznemu owoc ten zalecany jest diabetykom, bo obniża we krwi poziom glukozy i zwiększa wrażliwość tkanek na insulinę. Wzmacnia kości i zwiększa produkcję moczu, przez co wspomaga nerki i układ moczowy. Łagodzi objawy artretyzmu i reumatoidalnego zapalenia stawów. Zalecany jest w profilaktyce antynowotworowej - zwalcza wolne rodniki przyspieszające starzenie się organizmu i hamuje namnażanie się komórek nowotworowych, np. przy raku jelit. Korzystnie wpływa na pracę jelit, wspomaga leczenie wrzodów żołądka i dwunastnicy. Pomaga pozbyć się róży, ostrej choroby skóry i tkanki podskórnej spowodowanej przez paciorkowce, i zapobiega rozprzestrzenianiu się jej drogą naczyń limfatycznych. Zewnętrznie można stosować go na trądzik i czyraki. Przez dentystów polecany bywa jako środek zwalczający płytkę nazębną i zapalenie dziąseł. Pobudza apetyt. Ma niską wartość kaloryczną - w 100 g tylko 36 kcal. A przy tym odchudza - dlatego uważany jest za idealny owoc podczas diety. W latach 30. XX wieku w Hollywood ogromną popularność zdobyła sobie dieta grejpfrutowa, która przeżyła potem swój renesans w latach 70. W ciągu 2 tygodni pomagała pozbyć się aż 5 kg. Była jednak krytykowana przez lekarzy ze względu na powodowany niedobór składników odżywczych.
Jak działa grejpfrut? Zapobiega odkładaniu się tłuszczu i pomaga usuwać jego istniejące zapasy z pośladków, ud i bioder. Aby zadziałał, należy zjadać do każdego posiłku po pół owocu.
Istnieją trzy odmiany grejpfruta. Czerwone są gorzkawe i mają najwięcej substancji prozdrowotnych, żółte - bardziej kwaśne, a zielone - słodkie i nieco mniej soczyste.
Zwalcza bakterie i wirusy
Grejpfrut ma silne właściwości przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe. Jest jednym z najbogatszych źródeł witaminy C, która w połączeniu z rutyną zawartą w tych owocach wzmacnia odporność organizmu i zwalcza chorobotwórcze drobnoustroje. Zjedzenie jednego grejpfruta zaspokaja dzienne zapotrzebowanie organizmu na witaminę C.
Regeneruje wątrobę
Jedzenie grejpfrutów oczyszcza wątrobę, zwiększa wydzielania żółci, pozwala lepiej filtrować krew i wychwytywać z niej toksyny. Składnik grejpfrutów - naringenina może też pomóc w leczeniu zakażeń wątroby wirusem HCV. Blokuje ona uwalnianie się wirusów z zakażonych hepatocytów, co jest niezbędne do zakażenia kolejnych jej komórek i utrzymania się przewlekłej infekcji.
Na bezsenność i nie tylko
Olejek eteryczny z grejpfruta łagodzi stres, przygnębienie, bóle migrenowe, stany lękowe, objawy PMS i bezsenność. Zalecany jest do kominków zapachowych, jako dodatek do kąpieli, do wcierania w skórę lub do inhalacji. Grejpfrut, poprawiający krążenie krwi i limfy, wykorzystywany jest w produktach modelujących sylwetkę. By zwalczać cellulit, należy wcierać i wmasowywać w skórę olejek albo sok grejpfrutowy. Okłady z soku i miąższu owocu ujędrniają skórę, a płukanki wzmacniają włosy.

piątek, 22 maja 2015

Dlaczego warto jeść szparagi?

Największą ich zaletą jest to, że są niskokaloryczne, a przy tym pożywne, ponieważ zawierają sporo białka. Są cennym źródłem witamin C, K oraz witamin z grupy B, żelaza, potasu, magnezu, selenu i fosforu. W zielonych szparagach jest dość dużo witaminy A. Szparagi są warzywami delikatnymi i lekkostrawnymi – nie obciążają nerek ani wątroby. Ze względu na swój charakterystyczny kształt, są uważane za naturalne afrodyzjaki.
Zdrowotne właściwości szparagów:
szparagi zwiększają krzepliwość krwi i zapobiegają pękaniu naczyń włosowatych,
szparagi, dzięki zawartości błonnika, poprawiają pracę układu pokarmowego,
szparagami mogą się objadać osoby z nadciśnieniem, gdyż mało w nich sodu,
szparagi są łagodnie przeczyszczające i moczopędne, dlatego w dietach oczyszczających, np. diecie cytrusowej, zaleca się picie wody,
szparagi zawierają związki purynowe, których nie powinny zażywać osoby z dną moczanową i dolegliwościami nerek.

niedziela, 26 kwietnia 2015

Ciasto ze szpinaku, polecam :))

Ciasto ze szpinakiem "leśny mech"
Zielone ciasto przekładane kremem śmietankowym, pyszne, wilgotne, bardzo podzielne. W składzie ciasta jest szpinak lecz jego smaku i zapachu w ogóle nie czuć. Przepis znalazłam tutaj. W oryginale był granat u mnie w lecie granaty nie rosną, więc mamy jagódki. Polecam!
Składniki na tortownicę 23cm:
1 opakowanie mrożonego rozdrobnionego szpinaku (450g)
1 ⅓ szkl cukru
3 jajka
1 szkl oleju ( w oryginale było 1⅓)
2 szkl mąki krupczatki (można dodać tortowej lecz krupczatka powoduje że ciasto jest bardziej sypkie)
3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
200ml śmietany 30-36%
1 serek mascarpone (250g)
1 czubata łyżka cukru pudru (do kremu)
owoce do ozdoby (jagody, granat, truskawki, wiśnie, winogrona)
Przygotowanie: szpinak rozmrażamy, odsączamy na sitki, resztę wody odciskamy w rękach. W misce ucieramy mikserem jajka z cukrem, wlewamy olej dalej miksując, następnie mąkę i proszek do pieczenia miksujemy do połączenia składników. Dodajemy odsączony szpinak i mieszamy łyżką do uzyskania jednolitej masy. Wlewamy ciasto do formy (na dno położyłam papier do pieczenia). Pieczemy ok 1 godziny w 180 stopniach (grzałka góra dół), po upieczeniu należy sprawdzić patyczkiem czy upieczone jak nie to jeszcze podpiec kilka minut. Ciasto zostawiamy do wystygnięcia. Z wystudzonego ciasta odcinamy wierzch, kruszymy na mniejsze kawałki (najpierw skruszyłam tą cześć nie przypieczoną, a na osobnym talerzyku przypieczoną, którą wyłożyłam jako pierwszą na krem, a potem tą "ładniejszą").
W misce ubijamy śmietanę, dodajemy cukier puder i serek mascarpone, mieszamy do połączenia składników. Wykładamy na placek, na wierzch wysypujemy pokruszone ciasto i owoce. Wstawiamy do lodówki przynajmniej na 2h. Smacznego!